Pracownik HiPo na wagę złota
Przez ostatnią dekadę firma SHL zbierała i analizowała dane obejmujące ponad 6,6 milionów rekordów w swojej […]
Awans eksperta na pierwsze stanowisko menedżerskie nadal bywa w wielu firmach traktowany jako naturalna nagroda za dobre wyniki. Problem polega na tym, że rola specjalisty i rola menedżera opierają się na częściowo innych wymaganiach.
Specjalista często buduje swoją wartość przez wiedzę, samodzielność, szybkość działania i jakość własnych rezultatów. Menedżer musi dodatkowo umieć porządkować priorytety zespołu, delegować, rozwijać innych, prowadzić trudne rozmowy, podejmować decyzje przy niepełnych danych i brać odpowiedzialność nie tylko za własną pracę, ale też za wyniki oraz zaangażowanie innych osób.
Dlatego przy ocenie osób o wysokim potencjale warto oddzielić dwie kwestie: wyniki osiągane dziś oraz potencjał do skutecznego działania w przyszłej, bardziej złożonej roli.
Nie istnieje jeden uniwersalny profil przyszłego lidera. Są jednak sygnały, które warto traktować jako mocne wskazówki.
Jednym z ważniejszych wskaźników potencjału jest nie to, jak ktoś radzi sobie w znanym środowisku, ale jak działa wtedy, gdy pojawia się nowy problem, większa złożoność albo konieczność szybkiego zrozumienia zasad, których nikt wcześniej jasno nie opisał.
Osoba z potencjałem menedżerskim zwykle nie czeka wyłącznie na instrukcję. Umie samodzielnie analizować sytuację, dostrzegać zależności i wyciągać wnioski.
Młody specjalista z potencjałem na lidera zaczyna wcześniej niż inni patrzeć szerzej. Interesuje go nie tylko własne zadanie, ale też wpływ decyzji na klienta, zespół, proces, wynik biznesowy czy inne działy.
Potencjał liderski często widać jeszcze przed awansem. Taka osoba nie musi mieć stanowiska menedżerskiego, by inni chcieli jej słuchać, konsultować z nią decyzje albo korzystać z jej wsparcia.
Przyszły menedżer zwykle wcześniej niż inni przejmuje odpowiedzialność za rezultat, nie tylko za własny kawałek pracy. Sygnalizuje ryzyka, proponuje rozwiązania, dopytuje o priorytety, szuka sposobów usprawnienia działania zespołu albo procesu.
Pierwsza rola menedżerska rzadko bywa komfortowa. Pojawia się więcej sprzecznych oczekiwań, więcej napięć i mniej jednoznacznych odpowiedzi. Kandydat z potencjałem nie musi lubić chaosu, ale powinien umieć w nim funkcjonować: porządkować fakty, podejmować decyzje i utrzymywać kierunek działania mimo niepełnych informacji.
To bardzo ważne rozróżnienie. Nie każdy, kto chce awansu, chce zarządzać ludźmi. Nie każdy też czerpie satysfakcję z pomagania innym w rozwoju, dawania feedbacku czy organizowania pracy zespołu.
W praktyce HR i biznes często spotykają się z kandydatami, którzy deklarują gotowość do awansu. Taka deklaracja jest ważna, ale nie powinna być jedyną podstawą decyzji.
Ktoś może bardzo chcieć zostać menedżerem, bo widzi w tym prestiż, wyższą pozycję lub kolejny krok kariery. Jednocześnie może nie mieć motywacji do codziennych elementów tej roli: prowadzenia zespołu, brania odpowiedzialności za innych, rozwiązywania konfliktów czy konsekwentnego rozwijania ludzi.
Dlatego w ocenie High Potential warto patrzeć nie tylko na aspiracje, lecz także na to, czy dana osoba ma naturalne predyspozycje do pracy z ludźmi, czy odnajdzie się w większej odpowiedzialności i czy będzie w stanie utrzymać zaangażowanie w roli, która wymaga innych zachowań niż dotychczasowa praca ekspercka.
Największym błędem jest podejmowanie decyzji o awansie wyłącznie na podstawie opinii przełożonego, stażu lub bieżących wyników. To za mało, jeśli firma chce myśleć o sukcesji i rozwoju liderów długofalowo.
Znacznie lepsze efekty daje podejście wieloźródłowe, które łączy obserwację zachowań w pracy, ocenę stylu działania, diagnozę motywacji, sprawdzenie zdolności uczenia się i analizowania złożonych informacji, zadania pokazujące, jak dana osoba zachowuje się w realistycznych wyzwaniach biznesowych, feedback i plan dalszego rozwoju.
To właśnie tutaj sensownie wchodzą narzędzia SHL i rozwiązania do identyfikacji High Potential (HiPo).
Kwestionariusz Osobowości Zawodowej OPQ pomaga lepiej zrozumieć, jak dana osoba zachowuje się w pracy, współpracuje, podejmuje decyzje i radzi sobie z zadaniami. To szczególnie ważne wtedy, gdy organizacja chce ocenić nie tylko bieżącą pracę, ale też naturalne predyspozycje do pełnienia bardziej złożonej roli.
W kontekście młodego specjalisty, kwestionariusz OPQ pomaga odpowiedzieć na pytania: jak ta osoba funkcjonuje w środowisku pracy, jak reaguje na presję, jak buduje relacje i czy jej styl działania może wspierać wejście w rolę menedżerską.
Jeśli chcesz przełożyć wynik OPQ na bardziej praktyczny język kompetencji, dobrym rozwinięciem jest Uniwersalny Raport Kompetencji OPQ. Z kolei przy pytaniu „czy ten specjalista nadaje się na menedżera?” bardzo trafnym uzupełnieniem będzie Raport OPQ Menedżer Plus.
Kwestionariusz Motywacji MQ pozwala lepiej zrozumieć, co naprawdę napędza daną osobę do działania. To szczególnie ważne przy ocenie kandydatów do pierwszej roli menedżerskiej, bo nie każdy świetny specjalista będzie miał motywację do zarządzania ludźmi, prowadzenia trudnych rozmów czy brania odpowiedzialności za zespół.
Test indukcyjny Verify pomaga sprawdzić, jak kandydat radzi sobie z nowością, rozpoznawaniem wzorców, wyciąganiem wniosków i rozwiązywaniem problemów w sytuacjach, w których nie ma gotowej instrukcji. To cenna perspektywa przy ocenie potencjału do bardziej złożonych ról.
Jeśli decyzja o awansie ma większą wagę biznesową, warto sięgnąć po Assessment / Development Centre. To rozwiązanie pozwala ocenić nie tylko deklaracje czy preferencje, ale przede wszystkim to, jak dana osoba zachowuje się w realistycznych sytuacjach biznesowych i jak może funkcjonować w bardziej odpowiedzialnej roli.
W pracy z kandydatem do roli menedżerskiej bardzo przydatny może być też Raport Stylu Przywództwa OPQ, który pokazuje, jak naturalne preferencje danej osoby przekładają się na sposób kierowania ludźmi.
A jeśli organizacja chce przejść od diagnozy do konkretnego działania, dobrym kolejnym krokiem jest Development Action Planner SHL, który pomaga zbudować indywidualny plan rozwoju kompetencji.
To wcale nie musi być zła wiadomość. W wielu organizacjach największą wartością nie jest szybka etykieta „HiPo”, ale trafne rozpoznanie, na jakim etapie rozwoju dana osoba naprawdę jest.
Jeśli młody specjalista ma potencjał menedżerski, ale nie jest jeszcze gotowy do formalnej roli, można zaplanować udział w projektach przekrojowych, prowadzenie inicjatyw wymagających wpływu bez formalnej władzy, mentoring, szerszą odpowiedzialność za wdrażanie innych, regularny feedback i indywidualny plan rozwoju.
Temat HiPo bywa traktowany stereotypowo. Tymczasem pracownik z wysokim potencjałem to nie po prostu osoba ambitna, skuteczna i dobrze oceniana przez przełożonego. To ktoś, kto ma szansę poradzić sobie w bardziej złożonej roli, utrzymać zaangażowanie i rosnąć wraz z odpowiedzialnością.
Jeżeli organizacja chce trafniej wskazywać przyszłych menedżerów, powinna patrzeć szerzej niż tylko na wyniki osiągane dziś. Właśnie dlatego warto łączyć obserwację pracy z rozwiązaniami do identyfikacji talentów i HiPo, obiektywną oceną kompetencji oraz dobrze zaplanowanym rozwojem.
W przypadku młodych specjalistów dobre pytanie nie brzmi więc: „czy to już menedżer?”, ale raczej: „czy widzimy tu potencjał, który warto mądrze sprawdzić i rozwinąć?”.
Nie. Wysokie wyniki w obecnej roli nie zawsze oznaczają wysoki potencjał do objęcia bardziej złożonego stanowiska, zwłaszcza menedżerskiego. Przy ocenie HiPo warto brać pod uwagę nie tylko performance, ale też motywację, zdolność uczenia się, styl działania i gotowość do pracy z ludźmi.
Najczęściej widać to po tym, że szybko uczy się w nowych sytuacjach, bierze odpowiedzialność, dobrze wpływa na innych, widzi szerszy kontekst biznesowy i nie ogranicza się wyłącznie do własnych zadań. Ważna jest też jego motywacja do rozwijania innych, a nie tylko chęć awansu.
Najlepiej połączyć obserwację pracy z obiektywną oceną potencjału. W praktyce firmy korzystają z narzędzi badających styl działania, motywację, zdolności poznawcze oraz zachowanie w realistycznych sytuacjach biznesowych. Dzięki temu decyzja o awansie nie opiera się wyłącznie na intuicji przełożonego.
Tak. Brak gotowości „na dziś” nie oznacza braku potencjału. Wiele organizacji przygotowuje takich pracowników do przyszłej roli przez udział w projektach, mentoring, feedback, zadania wymagające większej odpowiedzialności oraz indywidualny plan rozwoju.
Przez ostatnią dekadę firma SHL zbierała i analizowała dane obejmujące ponad 6,6 milionów rekordów w swojej […]
Intuicyjnie odpowiemy zapewne na to pytanie przecząco. Osoby realizujące działania na wysokim poziomie i osiągające wysokie wyniki, […]
Aktualnym wyzwaniem dla specjalistów HR jest precyzyjny wybór narzędzi psychometrycznych wspierających decyzje personalne […]